Nasz serwis używa plików cookie do prawidłowego działania strony. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, możesz wyłączyć obsługę plików cookie w ustawieniach przeglądarki internetowej.
Close

LOTOS

Header

Projekt ambasadorski zainaugurowano w ubiegłym roku akademickim (2014/2015). Każdego kolejnego Ambasadora LOTOSU wspiera w jego działaniach Zespół ds. Procesów HR. Projekt polega współpracy ze srodowiskiem akademickim za pośrednictwem naszego przedstawiciela na uczelni. Dzięki takiej formule firma może skutecznie odpowiadać na konkretne potrzeby studentów (np. organizując więcej warsztatów czy spotkań).


Karol Traczyk – Ambasador LOTOSU w roku akademickim 2015/2016

Karol pochodzi z Elbląga, ale na co dzień mieszka i uczy się w Gdańsku. Od dziecka interesowała go energetyka i to właśnie ten kierunek studiuje od 2 lat na Politechnice Gdańskiej. W październiku 2015 roku objął funkcję Ambasadora LOTOSU. Zapytaliśmy go w styczniu o to, jak radzi sobie na tym stanowisku i co zaplanował na ten rok.

karol


Jesteś Ambasadorem LOTOSU już cały kwartał. Jak byś opisał tę funkcję na podstawie dotychczasowych doświadczeń?

– Ambasador reprezentuje firmę w środowisku akademickim, jest w pewien sposób jej „wizytówką”. Dzięki niemu pracodawca może w łatwiejszy sposób dotrzeć do studentów, a oni do niego. To dlatego w ciągu ostatnich 3 miesięcy skupiłem się na tym, żeby studenci byli na bieżąco z działalnością LOTOSU. Podstawowym kanałem komunikacji z moimi rówieśnikami jest Facebook, gdzie publikuję różne ciekawostki oraz fakty dotyczące rafinerii. Cały czas staram się też wykorzystać doświadczenie zdobyte w Stowarzyszeniu Studentów BEST, w którym aktywnie działam już od pierwszego roku studiów.

Jakie są twoje najważniejsze plany na ten rok?

– Aby moi rówieśnicy mogli jeszcze lepiej poznać LOTOS, chciałbym zorganizować dla nich przynajmniej dwa spotkania na Politechnice Gdańskiej. Postaram się też zaangażować firmę w różnego rodzaju projekty akademickie. Na wiosnę zaplanowałem wycieczkę rowerową dla pracowników i studentów (słyszałem, że LOTOS naprawdę dobrze sobie radzi z pokonywaniem kilometrów na rowerze). Może uda mi się również przeprowadzić serię małych wywiadów z poszczególnymi pracownikami. Wiem jedno: dam z siebie wszystko, by LOTOS był na Politechnice Gdańskiej godnie reprezentowany.

Czy udało ci się już zwiedzić rafinerię?

– Tak, dobrze pamiętam swoją pierwszą wizytę. Po kilku spotkaniach w biurowcu Alicja Bejmert z Biura Zarządzania Zasobami Ludzkimi zorganizowała mi zwiedzanie rafinerii. Byłem pod ogromnym wrażeniem wielkości całego zakładu. Moim pierwszym przewodnikiem był Sebastian Szmyd z Zakładu Produkcji Mediów Energetycznych i Gospodarki Wodno-Ściekowej, który opowiedział mi, na czym polega jego praca. Potem poznałem Ryszarda Kalinowskiego z Zespołu ds. Szkoleń Operacyjnych. Dzięki niemu dowiedziałem się więcej na temat wykorzystania pary w rafinerii oraz zwiedziłem elektrociepłownię. To był dla mnie niezły kopniak motywacji! Na koniec Mariusz Książek z Biura Obrotu Surowcami Energetycznymi wprowadził mnie w tajniki tradingu.

Co myślisz o LOTOSIE?

– Jestem ambasadorem zaledwie 3 miesiące, ale zdołałem się już przekonać, jak sprawnie działa firma. Zauważyłem również, jak miła atmosfera towarzyszy ciężej pracy ludzi, a to nie jest łatwe. Jestem naprawdę zaszczycony tym, że mogę poznawać to wszystko, będąc zaledwie studentem drugiego roku. Mam nadzieję, że będę mógł spotkać w rafinerii jeszcze wielu innych osób. Do zobaczenia!

Działania naszego Ambasadora mozesz śledzić na facebookowym profilu Wystartuj z LOTOSEM
Natomiast jeśli chcesz sie z nim skontaktować bezpośrednio to napisz wiadomość na adres e-mail ambasador@grupalotos.pl